Wybita kanalizacja i podtopiona piwnica. Jak powinieneś się zachować?

Zalanie piwnicy może nastąpić w wyniku różnych okoliczności – ze względu na niedające się okiełznać siły natury lub błąd człowieka. Choć polisa OC powinna ochronić cię w takich sytuacjach, niekiedy będziesz musiał zgłosić się po odszkodowania do zarządcy budynku, o ile winy za awarię nie ponosisz ty sam.

.

Zalanie piwnicy podczas nawałnic to norma

Wiosna i lato to czas, gdy wszystko rodzi się do życia. Głównie dzięki życiodajnym intensywnym opadom deszczu. Gwałtowne burze mogą spowodować spore podtopienia nawet, jeżeli nie mieszkasz w pobliżu rzeki, kanału czy innego zbiornika wodnego. Wyobraź sobie parny i duszny dzień w środku lata. Wszechogarniające gorąco sprawia, że powoli zaczynasz modlić się o deszcz. Gdy zza okna dobiegają cię pierwsze grzmoty, a granatowe niebo przecinają białe rozbłyski, oddychasz z ulgą. W końcu nadejdzie ochłodzenie. Okazuje się jednak, że twoją okolicę nawiedziła nie zwykła burza, a wręcz oberwanie chmury. Widzisz, że sąsiednie ulice zaczynają płynąć rwącym potokiem. Przeczucie podpowiada ci, że powinieneś zejść do piwnicy – w końcu to najniżej położona część budynku, a woda z łatwością może się tam dostać. Niestety, twoje najgorsze przeczucia sprawdzają się – twoja piwnica pływa… i to w fekaliach! Co robić? Najważniejsze to zachować spokój – stan wybijania kanalizacji przy intensywnych opadach atmosferycznych nie jest czymś wyjątkowym.

Usuwanie wody z piwnicy

Pierwszą czynnością, jaką powinieneś wykonać po wejściu do zalewanej właśnie piwnicy, to odłączenie wszelkich urządzeń elektrycznych, a najlepiej wyłączenie bezpieczników w tej części budynku – niekontrolowany wyciek cieczy i elektryczność nie zwiastują nic dobrego.

Następnie postaraj się wynieść z piwnicy bardziej wartościowe rzeczy na wyższy poziom. Wybijająca studzienka kanalizacyjna związana jest poziomem wód gruntowych na terenie, w którym ulokowany jest twój dom. O ile układ kanalizacyjny jest sprawny, woda w piwnicy może się utrzymać się na tym samym poziomie, dopóki lustro wody nie opadnie lub drożność tzw. burzówki nie wróci do normy. Co prawda możesz wypompowywać wodę z piwnicy, ręcznie lub za pomocą specjalnej pompy, jednak zgodnie z zasadą naczyń połączonych, piwnica nabierać będzie wodę w podobnym tempie, w jakim ją wypompowujesz, bo zawsze będzie dążyć do zachowania tego samego poziomu. W sytuacji zależnej od sił natury pozostaje ci jedynie patrzeć, jak piwnica zostaje podtapiana oraz ratowanie co cenniejszych elementów dobytku.

Polisa OC to podstawa

  • Jeżeli posiadasz polisę OC, ubezpieczyciel powinien wypłacić ci odszkodowanie za szkodę jaką poniosłeś: tak za uszkodzone lub utracone mienie, jaki i koszty osuszania piwnicy. Największe trudności w takich sytuacjach sprawia udowodnienie wartości zniszczonego majątku. Aby zabezpieczyć się przed chytrością ubezpieczyciela zapamiętaj kilka kroków.
  • Dokładnie sfotografuj i opisz przedmioty, które zostały uszkodzone przez wodę – zrób inwentarz rzeczy w piwnicy oraz oszacuj ich wartość.
  • Jeżeli posiadasz faktury lub rachunki za zniszczone rzeczy, koniecznie dołącz ich kopię do wniosku do ubezpieczyciela.
  • Sprawdź także, czy twoja polisa ubezpieczeniowa także mienie ruchome znajdujące się w nieruchomości i pomieszczeniach przynależnych. Jeżeli mieszkasz w bloku wielorodzinnym piwnica traktowana jest inaczej niż nieruchomość główna. Bardzo często towarzystwa ubezpieczeniowe wypłacają znacznie niższą rekompensatę za szkodę na ruchomościach znajdujących się w tych pomieszczeniach.
  • Jest jeszcze jeden haczyk! Twój ubezpieczyciel może stwierdzić, że sytuacja, która miała miejsce w Twojej piwnicy to nie zalanie, a skutek powodzi! Za powódź rozumie się podniesienie wód w korytach rzek lub zbiornikach wód, a za zalanie m. in. skutek opadów atmosferycznych lub wydostanie się wody na skutek niedrożności albo uszkodzenia instalacji np. ścieków publicznej kanalizacji.

Jeżeli cofnięcie się ścieków kanalizacyjnych było przyczyną uszkodzenia instalacji możesz się zwrócić do ubezpieczyciela Zakładu Gospodarki Komunalnej lub zarządcy budynku. Jeżeli jednak zdarzenie miało miejsce na twojej posesji, np. w domu jednorodzinnym, a ubezpieczyciel odmówi ci wypłacenia odszkodowania, bo wykupiłeś jedynie polisę ubezpieczającą mury twojego domu, będziesz musiał sam ponieść koszty naprawy instalacji i pogodzić się z poniesionymi stratami.

Pamiętaj, kiedy zalało Ci piwnicę:

  • Odetnij prąd w zalanym pomieszczeniu;
  • Udokumentuj straty zdjęciami oraz opisem, a także dołącz do wniosku faktury za uszkodzone przedmioty lub osuszanie pomieszczenia;
  • Oceń przyczynę podtopienia: czy była to powódź czy zalanie;
  • Oceń czy instalacja nie była uszkodzona.
Proszę zagłosuj!

4 Komentarze w Artykule "Wybita kanalizacja i podtopiona piwnica. Jak powinieneś się zachować?"

  1. Marcin Chojnowski | 24 marca 2016 at 18:01 | Odpowiedz

    Nieźle, nie miałem pojęcia, że piwnica może być traktowana inaczej niż sam dom nad nią. Jakaś paranoja.

    • GotowkaNatychmiast | 25 marca 2016 at 09:01 | Odpowiedz

      Marcin, dlatego zawsze warto się upewnić, czasem przepisy są bardzo niejasne 🙂 Pozdrawiamy Cię.

      • zalało mi piwnicę po raz kolejny brudnymi wodami z kanalizy, zgłaszałem powyższy fakt za każdym
        razem do zarządcy, zarządu wspólnoty,do sanepidu, przed ostatnim razem powiadomiłem policję która spisała notatkę, bo o tyle prosiłem. Po jednym z zalań pracownik firmy podpisał umowę że do końca wiosny będzie usunięta awaria, niestety minęła kolejna wiosna a piwnica znowu została kolejny raz zalana. Gdzie mam szukać pomocy bo piwnicę obok sprzątają a mojej nie. Jutro 28.03.2017.r mają piwnice dezynfekować- czy tak powinno to wyglądać?

        • GotowkaNatychmiast | 10 kwietnia 2017 at 09:18 | Odpowiedz

          Panie Ryszardzie, jeżeli posiada Pan cały zestaw dokumentów, w tym „umowę”, w której zarządca zobowiązuje się do usunięcia problemu zalewania piwnicy, może Pan wystąpić do sądu i egzekwować swoje prawa, przedstawiając całą dokumentację zdarzenia. W takim wypadku dobrze było skorzystać z profesjonalnej pomocy radcy prawnego lub adwokata, którzy oszacują szanse na wygraną w tej konkretnej sprawie.
          Pozdrawiamy i życzę powodzenia w walce o swoje prawa!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie nigdzie widoczny.


*