Roczny bilans programu 500+ [OPINIE]

Roczny bilans programu 500+

Rządowy program wspierania rodzin funkcjonuje już od ponad roku, a zatem jest to doskonały czas na jego podsumowanie. Według wielu jest niepotrzebny i niezwykle kosztowny dla budżetu. Co więcej, niekorzystnie wpływa na rynek pracy i zniechęca rodziców do podejmowania zatrudnienia. Z drugiej jednak strony nie można mu zaprzeczyć, że przyczynił się do wielu pozytywnych zmian –skutecznie eliminuje problem ubóstwa, przyczynia się do wzrostu sprzedaży detalicznej i wzrostu gospodarczego. Co sądzą o nim eksperci?

Redukcja ubóstwa

Jednym z podstawowych założeń rządowego programu dopłat była chęć walki z ubóstwem. Choć koszty owej walki okazały się niezwykle wysokie, trzeba przyznać, że program 500+ dobrze się w tym obszarze sprawdził. Nie tylko przyczynił się do redukcji ubóstwa, ale również istotnie zmniejszył skalę przyznawania różnego rodzaju zasiłków okresowych i celowych.

„Program przyniósł zdecydowaną poprawę warunków materialnych rodzin. Odnotowujemy coraz mniej osób korzystających ze świadczeń pomocy społecznej i z pomocy w postaci dożywiania – w stosunku do roku poprzedniego to 10-procentowy spadek. Chodzi o zasiłki okresowe, celowe, o dożywanie dzieci. Dzięki programowi ubóstwo ogółem zmalało o 48 proc., a ubóstwo skrajne aż o 98 proc.” – twierdzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Środki z programu 500+ przyczyniły się do poprawy sytuacji materialnej wielu polskich rodzin, a w konsekwencji, zgodnie z wynikami analizy BIG Infomonitor, do spłacenia niewielkich długów.  Liczba dłużników z przeterminowanymi zobowiązaniami rośnie bowiem w znacznie mniejszym stopniu niż dotychczas. Można zatem założyć, iż środki trafiły do właściwych osób.

Program 500+ a rynek pracy

Kolejny istotny aspekt rządowego programu to jego wpływ na rynek pracy. Dla wielu ekonomistów i ekspertów podstawowy zarzut stanowi fakt, iż zniechęca on do podejmowania/utrzymywania stosunku pracy. Czy rzeczywiście porzucenie pracy na rzecz pobierania świadczenia jest częstym zjawiskiem? Z raportu przygotowanego przez Narodowy Bank Polski wynika, że wpływ rządowego programu jest raczej niewielki.

„O takich rezygnacjach z pracy, które z dużym prawdopodobieństwem można wiązać z wprowadzeniem programu ‚Rodzina 500 plus’ poinformowało ok. 14 proc. badanych firm. Były to także głównie firmy, których odbiorcami są konsumenci” – czytamy w raporcie NBP.

Z drugiej jednak strony program 500+ przyczynia się w pewnym stopniu do wzrostu wynagrodzeń w wielu branżach (szczególnie handlowej). Na serię podwyżek zdecydowało się w ostatnich miesiącach wiele dużych sieci handlowych. Informację na ten temat również można znaleźć w raporcie NBP.

„Jedynie ok. 6 proc. przedsiębiorstw zadeklarowało związek zmian wynagrodzeń z wprowadzonymi świadczeniami. Prawie wyłącznie były to deklaracje o przyspieszeniu podwyżek płac” – wyjaśniają eksperci NBP.

A co z demografią?

Podstawowym celem rządowego programu 500+ jest jednak próba ratowania demografii. Czy rzeczywiście na skutek otrzymywanych świadczeń Polacy decydują się na powiększanie rodziny? Wprawdzie statystyki wskazują na wzrost liczby urodzeń, jednak niekoniecznie jest to efekt programu 500+.

„Moja hipoteza jest taka, że ten mały wzrost dzietności, który obserwujemy, to raczej efekt poprawy sytuacji na rynku pracy niż 500 plus” – wyjaśnia dr Iga Magda z Instytutu Badań Strukturalnych.

Przypisywanie zasług wyłącznie programowi 500+ byłoby dużym nadużyciem. Wspomnieć bowiem należy nie tylko o poprawie sytuacji na rynku racy, ale również o wielu innych rozwiązaniach wprowadzonych na przestrzeni ostatnich lat – np. Karty Dużej Rodziny, zasady „złotówka za złotówkę”, uelastycznieniu urlopów rodzicielskich itp.

Proszę zagłosuj!

Skomentuj jako pierwszy artykuł "Roczny bilans programu 500+ [OPINIE]"

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie nigdzie widoczny.


*