Mam problem – zalałem sąsiadowi łazienkę

Zalane mieszkanie to jeszcze nie koniec świata. Zanim zaczniesz się martwić i liczyć wydatki związane z usunięciem szkód – upewnij się czy musisz. Za niektóre awarie odpowiada właściciel mieszkania, za inne – administrator budynku. Jak ustalić winę i co należy do twoich obowiązków?

.

Zalałem sąsiada. I co teraz?

Mieszkanie w bloku lub kamienicy ma swoje zalety – zwykle mieszkasz w centrum miasta, stałe opłaty, takie jak czynsz czy media są znacznie niższe niż nakłady przeznaczane na utrzymanie domu jednorodzinnego, a i bliskość przyjaznych i pomocnych sąsiadów jest nie do przecenienia. Nie zawsze jest jednak tak różowo. Mieszkanie w wielorodzinnej zabudowie niesie ze sobą ryzyko wyrządzenia szkody, zawinionej czy też nie, osobom w najbliższym sąsiedztwie.

Wyobraź sobie sytuację, że jesteś właśnie na swoich wymarzonych wakacjach. W spokoju siedzisz nad brzegiem jeziora i relaksując się na łonie natury łowisz ryby. Wtem idealną ciszę i twój święty spokój zostaje zakłócony przez złowieszczo dzwoniący telefon. Kiedy od niechcenia podnosisz słuchawkę, twoje skronie przeszywa spanikowany głos sąsiadki z dołu: „No mówił pan, że wybiera się na ryby, ale nie sądziłam, że będzie je pan łowił w swojej łazience! Do licha! Mnie tu cieknie z sufitu!”

Zalałeś sąsiada. I co teraz?

.

Szybka analiza sytuacji – co jest powodem zalania mieszkania?

Zacznij od szybkiej analizy sytuacji, co mogło pójść nie tak? Jeżeli przebywasz daleko od domu, wyślij na miejsce zaufaną osobę, aby sprawdziła, co było przyczyną takiego stanu rzeczy.

Jeżeli twoja łazienka wypełniona jest wodą, ponieważ na przykład:

  • zapomniałeś zakręcić kran,
  • wyjechałeś z domu i zostawiłeś włączoną pralkę
  • lub zignorowałeś fakt, że woda w Twojej toalecie od pewnego czasu płynęła bez ustanku…

Niestety, sytuacja jest jasna – wszystko wskazuje na to, że ponosisz odpowiedzialność i winę za zalanie mieszkania poniżej.

.

Wina za zalanie mieszkania leży po mojej stronie. Mam przechlapane?

Spokojnie – o ile posiadasz polisę zawierającą ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, twój ubezpieczyciel powinien pokryć koszty remontu nie tylko twojego mieszkania, ale także wypłacić należność za naprawę szkód wyrządzonych sąsiadowi.

Co jednak w sytuacji, kiedy okaże się, że przyczyną przecieku jest pęknięta rura?

Tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Przede wszystkim musisz ocenić czy usterka w instalacji wodnej umiejscowiona jest na powierzchni objętej Twoim prawem odrębnej własności lokalu, które to, w tym wypadku, kończy się przy zaworach odcinających pion ciepłej i zimnej wody.

Jeżeli jednak awaria pojawiła się we wspomnianym wcześniej pionie, a więc w miejscu poza zaworem instalacji, odpowiedzialność za usterkę ponosi zarządca wspólnoty mieszkaniowej lub administrator budynku.

I to do tych podmiotów zalany sąsiad powinien mieć roszczenie. Mówiąc prościej: odpowiedzialność za nieszczelność w poziomie ponosisz zwykle ty, jednak za szkodę wyrządzoną przez awarię pionu odpowiada zarządca budynku.

.

Kwestia winy za zalanie mieszkania

Poszkodowany sąsiad musi udowodnić, że to właśnie z twojej winy doszło do zalania. Nie musi oczywiście wykazywać celowego i umyślnego działania z twojej strony – wystarczy, że wskaże na twoje zaniedbanie.

Warto jednak pamiętać, aby przed wyciągnięciem pieniędzy z portfela na pokrycie kosztów remontu sąsiada, upewnić się, że wina za przeciek leży po twojej stronie.

Mądrym posunięciem jest, aby przy szacowaniu wartości strat obecna była tak zwana „trzecia strona”, czyli niezależny świadek. Idealnym rozwiązaniem byłoby wynajęcie doświadczonego rzeczoznawcy, który profesjonalnie wyceni szkody – być może taka ekspertyza pozwoli Ci zaoszczędzić naprawdę pokaźną sumę pieniędzy.

Jednak, gdy nie chcesz opłacać niezależnego eksperta, w zupełności wystarczyć powinno świadectwo strat zarządcy wspólnoty czy spółdzielni mieszkaniowej lub administratora budynku o stanie.

.

Podsumowując, nim zgodzisz się zapłacić za remont sufitu sąsiada, pamiętaj aby:

  • Upewnić się, że awaria jest spowodowana z Twojej winy, a zalany sąsiad jest w stanie to udowodnić!
  • Sprawdź czy usterka znajduje się w poziomej, a nie pionowej instalacji wodnej.
  • Do oszacowania strat zawsze powołaj tzw. trzecią stronę.
  • I przede wszystkim, sprawdź czy Twoja polisa ubezpieczeniowa nie posiada OC.
Proszę zagłosuj!

2 Komentarze w Artykule "Mam problem – zalałem sąsiadowi łazienkę"

  1. no z drugiej strony można być też poszkodowanym i mieć lipę z notorycznym zalewaniem… u nas niestety tak było

  2. Jeśli mamy swoje mieszkanie, szczególnie na wyższych piętrach, ważne jest, aby mieć wykupione ubezpieczenie majątkowe. Bez niego ani rusz. Mi raz PZU uratowało … w sumie wszystko, gdy na początek sezonu grzewczego wywaliło zawory na grzejnikach.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie nigdzie widoczny.


*