Kupiłem mieszkanie, a deweloper ogłosił upadłość. Jak walczyć o swoje pieniądze?

Upadłość dewelopera. Kupiłem mieszkanie, a deweloper ogłosił upadłość. Jak walczyć o swoje pieniądze?

Ogłoszenie upadłości przez dewelopera, który jest właśnie w trakcie budowy twojego przyszłego mieszkania, to twój największy koszmar? I słusznie. W przypadku bankructwa dewelopera i ogłoszenia jego upadłości, w najlepszym wypadku czeka cię długotrwała procedura odzyskiwania zainwestowanych pieniędzy w postępowaniu upadłościowym. Niestety praktyka pokazuje, że nawet w wyniku najlepiej przeprowadzonego postępowania upadłościowego – wciąż możesz pozostać na tym stratny. Jakie konsekwencje niesie ze sobą upadłość dewelopera?

Kupno mieszkania od dewelopera

Podjęcie decyzji o kupnie mieszkania od dewelopera zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Zdarza się, że nabywasz mieszkanie w nieistniejącym jeszcze budynku i musisz zaufać deweloperowi, że mieszkanie powstanie i będzie zgodne z przedstawionymi planami. Mimo ustabilizowania się rynku nieruchomości w ostatnich latach, zawsze musisz liczyć się z ryzykiem ogłoszenia upadłości przez dewelopera.

Gdy do tego dojdzie, możesz zostać pozostawiony sam sobie, z kredytem w banku, długami i niedokończonym mieszkaniem. Nowe przepisy dotyczące prawa upadłościowego mają na celu zwiększenie ochrony dla nabywców mieszkań. Jednak nie zawsze uda się odzyskać pieniądze w całości czy też – po prostu – wprowadzić się do swojego mieszkania.

Upadłość dewelopera a ochrona nabywców 

W 2011 ustanowiona została ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Nowe przepisy miały na celu zapewnienie większej ochrony osobom fizycznym (w rozumieniu Kodeksu cywilnego) w razie upadku dewelopera i niemożności ukończenia inwestycji.

Ustawa zapewniała kupującemu mieszkanie to, że z inwestycji deweloperskiej tworzona była osobna masa upadłościowa. Z pieniędzy zgromadzonych na rachunkach powierniczych mieszkańców, prawa własności lub użytkowania wieczystego mieszkania czy innych dopłat niedoszli mieszkańcy mogli zaspokoić swoje roszczenia w pierwszej kolejności. Jednakże postępowanie upadłościowe tak naprawdę pozostawiało nabywcę nieruchomości jedynie z częścią poniesionych kosztów.

Upadłość dewelopera: co robić?

W pierwszej kolejności powinieneś zgłosić się do sądu prowadzącego postępowanie upadłościowe dewelopera i zgłosić swoją wierzytelność. Powinieneś tego dokonać w specjalnej formie pisemnej, którą określa szczegółowo ustawa o prawie upadłościowym. Dodatkowo, wszystkie osoby, które kupiły nieruchomość w danej inwestycji mogą stworzyć tzw. zgromadzenie nabywców i domagać się wspólnie zaspokojenia swoich roszczeń.

Zgromadzenie może także podjąć decyzję o tym, że chce kontynuować budowę nieruchomości. Sąd w takim wypadku może wydać zgodę na sprzedaż nieruchomości przez syndyka innemu inwestorowi, który dokończy budowę. Taka decyzja wiąże się jednak z poniesieniem dodatkowych kosztów po stronie mieszkańców. Tym samym cena za mieszkanie znacznie wzrasta.

Niestety, mimo wielu zabezpieczeń od strony prawnej, wciąż istnieje wielkie ryzyko, że w razie upadłości deweloperskiej, nabywca mieszkania może być na tym stratny. W najlepszym wypadku odzyska większość zainwestowanych pieniędzy, po długim przeciągającym się w czasie postępowaniu upadłościowym.

Odzyskanie swoich pieniędzy i ewentualne przeniesie prawa własności lokalu w nieruchomości to bardzo zawiła kwestia. Pamiętaj, że nieruchomość może być również obciążona licznymi hipotekami. Dlatego najrozsądniejszym wyjściem z tej sytuacji będzie poniesienie dodatkowych kosztów związanych z wynajęciem doświadczonego w umowach deweloperskich i prawie upadłościowym adwokata lub radcy prawnego.

Upadłość deweloperska to nie jedyna przeszkoda, z jaką musisz się zmierzyć na polskim rynku nieruchomości. Więcej o problemach związanych z kupnem mieszkania pisaliśmy w artykule: Kupno domu z długiem hipotecznym. Konsekwencje.

 

Proszę zagłosuj!

Skomentuj jako pierwszy artykuł "Kupiłem mieszkanie, a deweloper ogłosił upadłość. Jak walczyć o swoje pieniądze?"

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie nigdzie widoczny.


*